Poznań od lat bardziej obchodzi imieniny św. Marcina, co podyktowane jest faktem, że 11 listopada 1918 roku Poznań nie miał okazji na świętowanie niepodległości, gdyż taką odzyskał w wyniku Powstania Wielkopolskiego. Ale nie o tym dzisiaj 🙂
Podajemy poniżej kilka pomysłów, dla różnych grup wiekowych, ale również dla całych rodzin, jak poradzić sobie z dwoma świętami w jednym dniu??? 🙂
Co zatem możemy zrobić w domu, w kręgu najbliższych, nie mogąc w okresie pandemii spotkać się w szerszym gronie, by wspólnie świętować?
- Rzecz jasna: po pierwsze flaga biało – czerwona. Ale to robią wszyscy, więc może warto pomyśleć o transparencie, kartce z napisem: Kocham Polskę czy Cieszę się, że tu jestem.. Haseł możemy wymyślić dużo!!! 🙂
- Skoro jesteśmy przy barwach narodowych: to warto z młodszymi dziećmi obejrzeć krótki film na temat pozostałych symboli narodowych: https://www.youtube.com/watch?v=xQk8p7XY23A&t=128s
- Można przyozdobić dom w barwy biało – czerwone (może balony albo wstążki?) Albo wspólnie wykonać biało-czerwone rozetki? Wersja trudniejsza (czyli bardziej czasochłonna 😉 ) https://www.youtube.com/watch?v=-5Rp51gqJDA I szybsza https://www.youtube.com/watch?v=PhWvAX3-ffE
- A może rodzinnie warto upiec ciasteczka (zaraz po rogalach św. Marcina) i udekorować je biało – czerwoną posypką?
- A później przy kawie, herbacie i ciastku lub rogalach – pośpiewać patriotyczne piosenki? Do wyboru https://www.youtube.com/watch?v=t815V9viQeU&list=PLrVA1JTiza9VtByQkM7HV2GUzafZeIZ8O
- Lub zwiedzić Muzeum Marszałka Piłsudskiego w Sulejówku? https://muzeumpilsudski.pl/ i wirtualnie odwiedzić Milusin https://www.youtube.com/watch?v=0aaQjiHcrqo
- Warto też zagrać w sympatyczną grę na temat Marszałka (wersja dla klas 1-3 i starszych) https://niepodlegla.men.gov.pl/#/
- Najmłodsi mogą pokolorować obrazki https://miastodzieci.pl/kolorowanki/k/patriotyczne/
- Dziewczęta mogą zainteresować się modą z czasów przedwojennych 🙂 https://niepodlegla.gov.pl/o-niepodleglej/kobieta-nowoczesna-czyli-moda-w-ii-rp/
- Na pewno warto obejrzeć te dwa krótkie filmy: https://www.youtube.com/watch?v=13Nn_2sAnR4 https://www.youtube.com/watch?v=M55hKTnUbKk
A jak wygląda sprawa ze św. Marcinem? Żeby go poznać, najmłodszym można przedstawić krótki film https://www.youtube.com/watch?v=9SnSzA9MQO4&t=82s
Gdy już wszyscy wiedzą, kto to św. Marcin – czas przejść do zagadki – co wspólnego ma św. Marcin z naszym miastem? Tutaj można znaleźć legendę – starsze rodzeństwo może przeczytać, młodsze posłuchać 🙂
A teraz – czas do kuchni! Do wyboru mamy na ten dzień gęsinę (kiedyś bardziej obecna w menu poznaniaków, później niestety tradycja podupadła, dzisiaj na szczęście się odradza 🙂 ) lub – bardziej popularne, nawet poza granicami Wielkopolski – rogale. Można je samemu upiec! Dla odważnych podajemy przepis:
/autorstwa Juliusza Kubla/
Czas kompletny:
ko godziny
Mudzenie na czekanie:
ko dwóch kwadransów
W bratkaście:
ko 20-25 minut
Rezerwa na apetyt:
ko 5 minut
Części na ciasto do ko 36 rogali
- Jeden funt mąki, ale nie rżannej, ino normalnej do pieczenia
- Śtyry łyżki faryny
- Mniej niż kwotyrka mleka nieodciąganego
- Tak ze dwa deko młodzi
- Półtory kostki roślinnej (pół stopić i wystygnąć)
- Jedno jojko od żywej kury, nie chłodnicze.
To, co ma być w środyszku rogala, ale zez makiem pomojtane
- Do funta maku obojętnie jakiego
- Znowu trzydzieści deko faryny
- Pińc deko okruchów ze starej chałki abo keksów
- Tyle samo suszonych winogronów
- Ździebko kandytatyzowanej skórki jak oskubiesz pomerańczo
- Szczypa orzechów
- Nie za dość smażonych na farynie gruszek
- Ociupcio masła z lodówki
- Dwa białka ale bez żółtek
Części na lukier
- Jedna szklanka cukru miałkiego umelonego na puder
- Dwie łyżki orzechów pośrupanych do posypania po wierzchu
To, co trzebno teraz zrobić, jak już masz wszystko jak się należy
- Mąkę odsiać przez małe dziuryszki, do niej dać te margarynę, ale na płynno po stopieniu, zaś znów do tego młodzie, faryna, mleko i jajko. Wszystko jak sie należy połączyć, wymojtać i wymelić, a na koniec rozwałkować na plaskato na sztuki i mieć je leżeć
- Jeden taki plyndz przeciągnąć margaryną i nakryć jak deklem tym drugim. Teraz jeszcze raz to wałkiem zrobić na plaskato, zaś poskładać na trzy razy i jeszcze raz wałkiem przejechać, znowyk złożyć i znowu tym wałkiem. I to wszystko teraz na pół godziny dać do chłodnego
- Teraz zajmnąć się tym do nadziewania. Więc tak: Orzechy i gruszki pokrychać drobniuteńko na kawałyszki, mak oparzyć i przemelić przez maszynkę do siekanego. Zaś mak wymojtać razem z masłem, farną i cołką resztą, a na koniec dołożyć ubite na sztram te białka.
- Teraz znowu te wystygnięte ciasto. Rozdzielić wszystko na 4 sztuki osobno. Teraz znowu wałkiem na plaskato, ale tak, żeby z tego były plyndze pod kąt prosty. Zaś z tego zrobić tyle trójkątów, ile się da. A na koniec na środyszek każdego śwignąć szczypę nadzienia
- Teraz po kolei zwinąć te trójkątne plyndze, po bokach te rogi zagiąć do środyszka, a jak jest gotowe, to te rogale już ustawiać na blachę wyścieloną papierem pergaminowym. To wszystko ryn do bratkasy na 200 stopni i piec na kolor złoty. Po wyjęciu polać lukrem z miałkiej faryny i świeżo przegotowanej wody, a na koniec śwignąć do smaki na wierzch te orzechy.
Zaś wszystko spucnąć ze smakiem!!!
Tłumaczenie 🙂 TUTAJ
(rysunek za: szlakiem legend)
Tak więc, 11 listopada nie musi być nudny! To tylko kilka pomysłów, jak spędzić ten dzień. A my czekamy na Wasze zdjęcia, jak spędziliście ten czas wspólnie 🙂 Prosimy wszystkich, którzy chcieliby się z nami podzielić swoimi pomysłami o przesłanie zdjęć na adres magdalena.zgorska-bartkowiak@sternikpoznan.pl do czwartku do godziny 12.00. Stworzymy galerię 11 listopada!